Stację wykonaliśmy i dostarczyliśmy w ciągu dwóch tygodni w trybie awaryjnym. Poprzednia stacja transformatorowa uległa zniszczeniu, więc inwestorowi zależało na możliwie najszybszej realizacji dla przywrócenia pełnego zasilania dla obiektu. Ważnym aspektem była także jakość, gwarantująca bezawaryjność na lata.